Przeprowadziłam się i obecnie po urlopie wychowawczym chciałabym aby pracodawca mnie zwolnił. Pracodawca twierdzi jednak, że nie będzie sobie robił problemu i kazał mi napisać jakieś pismo, że się chcę sama zwolnić. Z tego co wiem, jeśli bym tak zrobiła to nie będzie przysługiwał mi zasiłek dla bezrobotnych, na czym mi nie ukrywam, że zależy, aby mieć jakieś pieniądze.
Prawo do zasiłku dla bezrobotnych regulują przepisy ustawy z dnia stawa o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy z dnia 20 kwietnia 2004 roku (Dz. U. nr 99 poz. 1001 z późn. zm.). Art. 71 ust. 1 ustawy określa warunki jakie muszą zostać spełnione łącznie aby bezrobotnemu przysługiwało prawo do zasiłku dla bezrobotnych. W pkt. 1 co oczywiste, postanowiono, iż zasiłek przysługuje bezrobotnemu jeżeli nie ma dla niego propozycji pracy etc. W pkt. 2 zostały określone kolejne warunki których spełnienie zapewnia przyznania prawa do zasiłku. Jednym odnoszącym się do Pani jest wymóg aby  bezrobotny w okresie 18 miesięcy poprzedzających dzień zarejestrowania, łącznie przez okres co najmniej 365 dni m.in. był zatrudniony i osiągał wynagrodzenie w kwocie co najmniej minimalnego wynagrodzenia za pracę, od którego istnieje obowiązek opłacania składki na Fundusz Pracy, z zastrzeżeniem art. 104a-105; w okresie tym nie uwzględnia się okresów urlopów bezpłatnych trwających łącznie dłużej niż 30 dni – ppkt a ). Pozostałe warunki pomijam gdy ich przytoczenie nie odnosi się do Pani. W tej sytuacji należy założyć, że spełnia Pani powyższe warunki ponieważ do owych 365 dni zalicza się również okresy urlopu wychowawczego udzielonego na podstawie odrębnych przepisów – tak stanowi art. 71 ust. 2 pkt. 2 tejże ustawy.
 

Posiadam świadectwo pracy, w którym jest napisane, że za czas zatrudnienia i urlopu za granicą były odprowadzane składki do ZUS zgodnie z obowiązującymi przepisami. Termin kontraktu jest od 1993 do 1994 roku w pełnym wymiarze czasu pracy. Korzystałem z urlopu wypoczynkowego przez miesiąc w trakcie trwania kontraktu. Nie został zaliczony do ogólnego stażu pracy okres przebywania na urlopie wypoczynkowym. ZUS twierdzi, że jest brak podstaw aby wymienione okresy zaliczyć do stażu emerytalnego jako okresy składkowe.
Okresy składkowe i nieskładkowe określone są w przepisach ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z funduszu ubezpieczeń społecznych (tj. Dz. U. nr 39 poz. 353 z późń. zm.) dalej zwana ustawą o emeryturach. W przypadku pracowników skierowanych do pracy za granicą w celu realizacji budownictwa eksportowego i usług związanych z eksportem szczegółowe zasady określone zostały w przepisach Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie niektórych praw i obowiązków pracowników skierowanych do pracy za granicą w celu realizacji budownictwa eksportowego i usług związanych z eksportem (Dz. U. 1974 nr 51 poz. 330 z późń. zm.) wydanego na podstawie art. 298 kodeksu pracy (obecnie uchylonego), które weszło w życie z dniem 01 stycznia 1975 r. a uchylone zostało z dniem 02.06.1998 roku – dalej zwane Rozporządzeniem.
 

Jesteśmy małżeństwem od kilkunastu lat, przy czym mamy tylko ślub kościelny bez cywilnego. Od paru lat jesteśmy w separacji faktycznej. Ja mieszkam z dwójka nastoletnich dzieci w domu, który jest własnością teściów. Mąż mieszka z rodzicami w innym domu, ale oda domy mają wspólne podwórko. Między mną a mężem i jego rodziną są ciągłe awantury i sprzeczki. Jego rodzina chce wyrzucić mnie z domu tylko, że nie mam gdzie się podziać. Mąż płaci na dzieci 200 zł miesięcznie, chociaż ma duże gospodarstwo rolne i kilkadziesiąt sztuk bydła. Nie interesuje się dziećmi. Czy mam jakiekolwiek prawa do tego domu w którym teraz mieszkam i gdzie jestem zameldowana? Co powinnam zrobić, żeby mąż więcej płacił na dzieci?
Zakładam, że w opisanym stanie faktycznym nie są orzeczone alimenty na rzecz małoletnich dzieci, a tym samym może Pani wystąpić z powództwem przeciwko ojcu dzieci (kwestia małżeństwa nie ma znaczenia w tym wypadku, istotne jest aby sprawa ojcostwa była ustalona, czyli aby w aktach stanu cywilnego ojcostwo było wpisane). Powództwo takie należy wytoczyć przed sądem rejonowym. Jeżeli chodzi o ustalenie wysokości alimentów to zgodnie z art. 135 § 1 k.r.o. (Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego), zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego (potrzeb małoletnich dzieci) oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego do alimentacji (czyli stanu majątkowego oraz dochodów uzyskiwanych przez ojca dzieci). Zakres obowiązku alimentacyjnego zależeć będzie zatem od szczególnej sytuacji uprawnionego i zobowiązanego, konkretnych warunków społeczno-ekonomicznych. Sąd na podstawie zebranych dowodów dokonuje oceny tych potrzeb oraz możliwości zobowiązanego, a następnie ustala kwotę należnych alimentów.

Uprawnionym wnioskodawcą jest jeden z rodziców, opiekun prawny lub faktyczny dziecka (osoba, która opiekuje się dzieckiem i wystąpiła do sądu z wnioskiem o przysposobienie dziecka).
 

Kryterium dochodowe

W przypadku ubiegania się o świadczenie wychowawcze na drugie i kolejne dziecko nie jest brany pod uwagę dochód rodziny.

Świadczenie wychowawcze przysługuje również na pierwsze dziecko (najstarsze dziecko w rodzinie do ukończenia przez nie 18-go roku życia) lub jedyne dziecko w rodzinie w przypadku rodzin, w których dochód na osobę nie przekroczy 800 zł lub 1200 zł w przypadku, gdy w rodzinie jest dziecko niepełnosprawne lub dziecko powyżej 16-go roku życia legitymujące się orzeczeniem o znacznym lub umiarkowanym orzeczeniem o niepełnosprawności.

Jak jest przyznawane jest świadczenie wychowawcze?

Świadczenie wychowawcze przyznaje się, począwszy od miesiąca, w którym wpłynął wniosek z prawidłowo wypełnionymi dokumentami, do końca okresu zasiłkowego lub do  dnia w którym uprawnione dziecko kończy 18 lat lub do dnia ukończenia przez pierwsze najstarsze dziecko 18-go roku życia.

Zmieniono okresy rozpatrywania wniosków złożonych wraz z kompletem dokumentów. Wnioski o 500 Plus:

- złożone do do dnia 31 sierpnia, rozpatrywane do dnia 31 października;

- złożone od 1 września do 30 września, rozpatrywane  do 30 listopada;

- złożone od 1 do 31 października, rozpatrywane  do 31 grudnia;

-złożone od 1  do 30 listopada, rozpatrywane  do 31 stycznia następnego roku;

-złożone od 1  do 31 grudnia, rozpatrywane  do 28 lutego następnego roku;

Pracuję w banku w systemie zmianowym. Dotychczas praca odbywała się jedynie w tygodniu, obecnie jednak w związku ze zmianami organizacyjnymi pracodawca zmienił sposób pracy, w ten sposób, że mamy pracować także w soboty oraz w niedzielę, aby obsługiwać telefonicznie klientów. Czy pracodawca może nakazać mi pracę w soboty i niedzielę?
 
W myśl art. 129 K.p. pracownicy powinni świadczyć pracę przeciętnie 5 dni w tygodniu w przyjętym okresie rozliczeniowym, czyli 40 godzin tygodniowo i 8 godzin dziennie. Dniem wolnym od pracy wynikającym z 5-dniowego tygodnia pracy może być każdy dzień tygodnia z wyjątkiem niedzieli, która jest dniem ustawowo wolnym od pracy. Dzień taki nie może również przypadać w święto. Z przepisu tego wynika swoboda pracodawcy w ustaleniu pracy w sobotę, która nie jest dniem wolnym od pracy, choć najczęściej w praktyce w soboty pracownicy mają wolne.
 

 Kwestie dotyczące przymusowego leczenia osób uzależnionych od narkotyków zostały uregulowane w Ustawie z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii. Zgodnie z treścią art. 26 ustawy, leczenie osoby uzależnionej prowadzi zakład opieki zdrowotnej lub lekarz wykonujący praktykę lekarską, w tym w ramach grupowej praktyki lekarskiej. Za rzeczone świadczenia nie jest pobierana opłata.

 Zasadą jest, iż podjęcie leczenia, rehabilitacji lub reintegracji osób uzależnionych jest dobrowolne, jeżeli przepisy ustawy nie stanowią inaczej. W tym kontekście wyraźnie zaznacza się problem, czy powinno ono mieć charakter dobrowolny, czy też przymusowy. Zwolennicy przymusowego leczenia odwykowego twierdzą, że sam fakt zastosowania przymusu nie stanowi przeszkody do wyrobienia u osoby uzależnionej krytycznej postawy      i pozytywnej motywacji do leczenia, pod warunkiem zastosowania odpowiednich zabiegów terapeutycznych; zakładają oni, że w znacznej większości przypadków narkomani nie mają motywacji do leczenia, tak więc względy pragmatyczne wymagają zmuszenia pacjenta do leczenia, aby stworzyć mu możliwość poddania się działaniu psychoterapeutycznemu              i zmiany postawy z negatywnej na pozytywną. Z kolei zwolennicy dobrowolności terapii twierdzą, że obserwowana w warunkach leczenia przymusowego „zmiana motywacji” polega tylko na zmianie pozornej i nie może przynieść trwałego, pozytywnego efektu leczniczego.

 Bez względu na spory doktrynalne, zasada dobrowolności podjęcia leczenia na gruncie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii jest ograniczana jedynie w dwóch przypadkach:

- osób niepełnoletnich (art. 30 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii);

- sprawców przestępstw, które pozostają w związku z używaniem środków odurzających lub psychotropowych (art. 71 ust. 1 i 2 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii).

 Stosownie do treści art. 30 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, sąd rodzinny może skierować niepełnoletnią osobę uzależnioną na przymusowe leczenie i rehabilitację na wniosek przedstawiciela ustawowego, krewnych w linii prostej, rodzeństwa lub faktycznego opiekuna albo z urzędu. Czas przymusowego leczenia i rehabilitacji nie jest określany z góry, przy czym nie może on być dłuższy niż dwa lata. W przypadku osiągnięcia przez osobę uzależnioną pełnoletności przed ukończeniem leczenia i rehabilitacji, sąd rodzinny może je przedłużyć na czas niezbędny do osiągnięcia celu leczenia i rehabilitacji, jednakże łącznie nie dłużej niż do dwóch lat.

 Postępowanie w sprawie skierowania niepełnoletniej osoby uzależnionej na przymusowe leczenie i rehabilitację toczy się według przepisów ustawy z dnia 26 października 1982 r. o postępowaniu w sprawach nieletnich (Dz. U. z 2002 r. Nr 11, poz. 109 z późn. zm.). Należy podkreślić, iż wymieniona ustawa przewiduje w art. 12 odrębną podstawę orzekania o przymusowym leczeniu nieletniego, który nałogowo używa środków odurzających. W razie stwierdzenia u nieletniego upośledzenia umysłowego, choroby psychicznej lub innego zakłócenia czynności psychicznych bądź nałogowego używania alkoholu albo innych środków w celu wprowadzenia się w stan odurzenia, sąd rodzinny może orzec umieszczenie nieletniego w szpitalu psychiatrycznym lub innym odpowiednim zakładzie leczniczym. W sytuacji, w której zachodzi potrzeba zapewnienia nieletniemu jedynie opieki wychowawczej, sąd może orzec umieszczenie go w młodzieżowym ośrodku wychowawczym lub w młodzieżowym ośrodku socjoterapii, a w przypadku gdy nieletni jest upośledzony umysłowo w stopniu głębokim i wymaga jedynie opieki − w domu pomocy społecznej. Zasadniczym celem środków określonych w art. 12 ustawy o postępowaniu                w sprawach nieletnich jest leczenie bądź wychowanie nieletniego. Umieszczenie w zakładzie psychiatrycznym lub innym odpowiednim zakładzie leczniczym (środki lecznicze) stanowi jednak w gruncie rzeczy izolację, która w przypadku nieletniego uzależnionego jest koniecznym elementem do osiągnięcia celu leczenia, a następnie rehabilitacji14). Wykonywanie tego środka kończy się z upływem 18 lat, co rodzi pytanie, czy stosowanie tych środków jest nadal możliwe, jeśli nie stwierdzono poprawy zdrowia sprawcy15). Zgodnie z przepisami ustawy, ukończenie 18 lat stanowi bezwzględną granicę stosowania środków leczniczo-wychowawczych, tak więc jedynym rozwiązaniem mogłoby tu być ewentualne wszczęcie postępowania o ubezwłasnowolnienie oraz ustanowienie odpowiedniej opieki nad ubezwłasnowolnionym i umieszczenie go na zasadach ogólnych w innym zakładzie leczniczym.

 Do środków, które mogą znaleźć zastosowanie wobec nieletnich uzależnionych, należy zaliczyć również możliwość zobowiązania przez sąd rodzinny do zaniechania używania alkoholu lub innego środka w celu wprowadzania się w stan odurzenia (art. 6 pkt 2 ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich). Ponadto sąd rodzinny może zobowiązać rodziców lub opiekuna do poprawy warunków wychowawczych, bytowych lub zdrowotnych nieletniego, a także do ścisłej współpracy ze szkołą, do której nieletni uczęszcza, poradnią psychologiczno-pedagogiczną lub inną poradnią specjalistyczną, zakładem pracy, w którym jest zatrudniony, oraz lekarzem lub zakładem leczniczym.

 Orzeczenie w przedmiocie przymusowego leczenia nieletnich narkomanów w świetle uregulowań prawnych, zawartych zarówno w ustawie z 1997 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (art. 30), jak i ustawie z 1982 r. o postępowaniu w sprawach nieletnich wymaga wyjaśnienia kwestii wyboru rodzaju postępowania, tj. przepisy ustawy z 1982 r. przewidują formalne rozdzielenie trybów postępowania na: tryb opiekuńczo-wychowawczy (postępowanie cywilne) i tryb poprawczy (postępowanie quasi-karne) oraz wydzielenie, niejako na wzór postępowania przygotowawczego w procedurze karnej, postępowania wyjaśniającego. Decyzja o wyborze jednego z wymienionych trybów zapada w postępowaniu wyjaśniającym, w trakcie którego zbiera się dane o osobie nieletniego, jego warunkach wychowawczych, zdrowotnych i bytowych oraz gromadzi się i utrwala dowody. Jeżeli na podstawie zebranych materiałów sędzia rodzinny uzna, że ze względu na okoliczności                  i charakter sprawy oraz osobowość nieletniego celowe jest zastosowanie środków wychowawczych lub leczniczych, wydaje postanowienie o rozpoznaniu sprawy                            w postępowaniu opiekuńczo-wychowawczym. W sytuacji, w której sędzia rodzinny uzna, że zachodzą warunki do umieszczenia nieletniego w zakładzie poprawczym, wówczas wydaje postanowienie o rozpoznaniu sprawy w postępowaniu poprawczym. Orzeczenie                             o przymusowym leczeniu nieletniego, który jest osobą uzależnioną, może nastąpić w obydwu trybach, jednak zasadą jest, iż postępowanie w tych sprawach toczy się w trybie opiekuńczo-wychowawczym.

 Postanowienie w przedmiocie zastosowania środka wychowawczego doręcza się stronom wraz z pouczeniem o trybie i terminie odwołania, o ile nie były one obecne na posiedzeniu, na którym zostało ono ogłoszone.

 Leczenie, rehabilitacja i reintegracja nieletniego, który znajduje się w zakładzie poprawczym, jest prowadzona w oddzielnych zakładach poprawczych resocjalizacyjno-terapeutycznych. Zgodnie z treścią § 1 ust. 3 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 maja 2007 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu postępowania leczniczego, rehabilitacyjnego i reintegracyjnego w stosunku do osób uzależnionych umieszczonych               w zakładach poprawczych i schroniskach dla nieletnich (Dz. U. 07.93.627), leczenie, rehabilitację i reintegrację osób uzależnionych w zakładach resocjalizacyjno-terapeutycznych prowadzi się metodami i środkami ogólnie stosowanymi w tego rodzaju postępowaniu19),              a w szczególności poprzez: poradnictwo i konsultacje, zajęcia edukacyjne, terapię grupową           i indywidualną oraz współpracę z rodzinami. Jeżeli dojdzie do stwierdzenia używania środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych u osoby umieszczonej w zakładzie poprawczych lub w schronisku dla nieletnich, wówczas wykonuje się szczegółowe badania lekarskie i psychologiczne w celu stwierdzenia uzależnienia od tych środków i jego stopnia oraz potrzeby leczenia w zakładzie opieki zdrowotnej lub skierowania albo przeniesienia do zakładu resocjalizacyjno-terapeutycznego20). W przypadku potrzeby natychmiastowego leczenia odtruwającego osoby uzależnionej, lekarz, dyrektor zakładu poprawczego lub dyrektor schroniska dla nieletnich powinien niezwłocznie skierować taką osobę do zakładu opieki zdrowotnej i zawiadomić sąd rodzinny, w którego dyspozycji pozostaje osoba uzależniona.

 W zakładach poprawczych i w schroniskach dla nieletnich prowadzi się profilaktykę uzależnień od środków odurzających, substancji psychotropowych i środków zastępczych oraz działania zmierzające do zmotywowania osób uzależnionych do podjęcia leczenia. Wobec osób uzależnionych, które pomyślnie zakończyły proces leczenia, organizuje się formy pomocy w utrzymywaniu abstynencji.

 Nadzór nad wykonywaniem orzeczeń o skierowaniu nieletniego do ośrodka kuratorskiego, o umieszczeniu w młodzieżowym ośrodku wychowawczym, młodzieżowym ośrodku socjoterapii, domu pomocy społecznej, publicznym zakładzie opieki zdrowotnej, schronisku dla nieletnich i zakładzie poprawczym, jak również decyzji o umieszczeniu           w policyjnej izbie dziecka sprawuje sędzia rodzinny. Nadzór, o którym mowa, obejmuje              w szczególności legalność umieszczenia nieletniego oraz prawidłowość wykonywania orzeczenia, zwłaszcza w zakresie stosowanych metod i środków oddziaływania, warunków,   w jakich przebywają nieletni, jak również przestrzegania ich praw i obowiązków. W celu rzeczywistej możliwość sprawowania przedmiotowego nadzoru sędzia rodzinny został wyposażony w prawo wstępu w każdym czasie na teren nadzorowanej jednostki oraz do pomieszczeń, w których przebywają nieletni, a także przeglądania dokumentów i żądania wyjaśnień od administracji odpowiednich zakładów, przeprowadzania na osobności rozmów  z nieletnimi oraz badania ich próśb i skarg.

 Kolejny przykład w zakresie przymusowego leczenia osób uzależnionych dotyczy skazania za przestępstwo pozostające w związku z używaniem środka odurzającego lub substancji psychotropowej na karę pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawieszono. Wówczas sąd zobowiązuje skazanego do poddania się leczeniu lub rehabilitacji w zakładzie opieki zdrowotnej i oddaje go pod dozór wyznaczonej osoby, instytucji lub stowarzyszenia. Długość pobytu w zakładzie opieki zdrowotnej nie jest określana z góry, nie może być jednak dłuższy niż dwa lata. Sąd podejmuje decyzję o zwolnieniu z zakładu na podstawie wyników leczenia lub rehabilitacji. Jeżeli skazany nie poddaje się leczeniu lub rehabilitacji albo dopuszcza się rażącego naruszenia regulaminu zakładu opieki zdrowotnej, zwolnienie może nastąpić także na wniosek zakładu prowadzącego leczenie. Sąd rozstrzyga po zakończeniu leczenia lub rehabilitacji, czy orzeczoną karę pozbawienia wolności należy wykonać. Ponadto prokurator może zawiesić postępowanie do czasu zakończenie leczenia, jeżeli osoba uzależniona lub używająca substancji psychoaktywnych szkodliwie, której zarzucono popełnienie przestępstwa zagrożonego karą nieprzekraczającą 5 lat pozbawienia wolności, podda się leczeniu i rehabilitacji lub udziałowi w programie profilaktyczno-leczniczym prowadzonym przez zakład opieki zdrowotnej lub inny podmiot działający           w ochronie zdrowia. Po podjęciu postępowania prokurator podejmuje decyzję w zakresie dalszego prowadzenia postępowania21) albo występuje do sądu z wnioskiem o warunkowe umorzenie postępowania, mając na uwadze wyniki leczenia osoby uzależnionej. Warunkowe umorzenie można zastosować jednak jedynie do sprawcy przestępstwa zagrożonego karą nieprzekraczającą 5 lat pozbawienia wolności. W przymusowym leczeniu narkomanów priorytet należy przyznać leczeniu otwartemu (tzw. środowiskowemu), a nie leczeniu zamkniętemu, o ile oczywiście stan uzależniania danej osoby na to pozwala22). Podstawowe zasady ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich, jakimi są dobro nieletniego i interes społeczny, wymagają, aby sądy rodzinne należną uwagę poświęcały postępowaniu wykonawczemu, zwłaszcza w postępowaniu w sprawach o przymusowe leczenie narkomanów.

 Warto w tym kontekście zauważyć, że leczenie osób uzależnionych zostało także uregulowane w Kodeksie karnym. Zgodnie z treścią art. 72 § 1 pkt 6 Kodeksu karnego, zawieszając wykonanie kary, sąd może zobowiązać skazanego do poddania się leczeniu,         w szczególności odwykowemu lub rehabilitacyjnemu, albo oddziaływaniom terapeutycznym. W ocenie Sądu Apelacyjnego w Lublinie „sąd penitencjarny procedując w oparciu o przepis art. 163 § 2 Kodeksu karnego wykonawczego (który ma zresztą w zakresie zdania drugiego praktycznie tożsamą treść, co § 2 art. 74 Kodeksu karnego), może nałożyć obowiązek określony w treści art. 72 § 1 pkt 6 Kodeksu karnego (ustanawiając taki obowiązek lub zmieniając nałożony obowiązek na ten z art. 72 § 1 pkt 6 Kodeksu karnego) tylko wtedy, gdy uzyska zgodę skazanego (art. 74 § 1 Kodeksu karnego w zw. z art. 163 § 2 Kodeksu karnego wykonawczego). W przypadku braku takiej zgody sąd penitencjarny winien takiego wniosku o nałożenie obowiązku nie uwzględnić, co może jednak stanowić podstawę do wszczęcia,              z urzędu, postępowania w przedmiocie odwołania warunkowego przedterminowego zwolnienia”.

 Przymusowe leczenie w trybie Ustawy o ochronie zdrowia psychicznego

 Zdarzają się sytuacje, w których uzależnienie może doprowadzić do choroby psychicznej lub jej podejrzenia i wówczas przymusowe leczenie następuje w trybie ustawy          z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego.

 Zgodnie z treścią art. 21 wymienionej ustawy osoba, której zachowanie wskazuje na to, że z powodu zaburzeń psychicznych może zagrażać bezpośrednio własnemu życiu albo życiu lub zdrowiu innych osób, bądź nie jest zdolna do zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych, może być poddana badaniu psychiatrycznemu bez swojej zgody. Brak zgody może także towarzyszyć przyjęciu do szpitala psychiatrycznego. Dotyczy to przypadków, gdy zachowanie osoby chorej psychicznie sugeruje, że z powodu choroby zagraża bezpośrednio własnemu życiu albo życiu lub zdrowiu innych osób. Jeżeli zachodzą wątpliwości, czy dana osoba jest chora psychicznie, a istnieje podejrzenie, że z powodu zaburzeń psychicznych zagraża bezpośrednio swojemu życiu albo życiu lub zdrowiu innych osób, wówczas także istnieje możliwość przyjęcia jej do szpitala psychiatrycznego bez jej zgody w celu wyjaśnienia przedmiotowych wątpliwości. Pobyt w szpitalu nie może trwać dłużej jednak niż 10 dni.

 Należy podkreślić, że bez zgody do szpitala psychiatrycznego może być również przyjęta osoba chora psychicznie, której dotychczasowe zachowanie wskazuje na to, że nieprzyjęcie do szpitala spowoduje znaczne pogorszenie stanu jej zdrowia psychicznego, bądź, która jest niezdolna do samodzielnego zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych, a uzasadnione jest przewidywanie, że leczenie w szpitalu psychiatrycznym przyniesie poprawę jej stanu zdrowia.

 Z uwagi na to, że o skuteczności leczenia decyduje przede wszystkim jego dobrowolność, stąd w wypadku zastosowania przymusowego leczenia jednym z pierwszych i podstawowych działań jest wyrobienie w uzależnionym określonej motywacji do leczenia. Stosowanie przepisów dotyczących przymusowego leczenia osób uzależnionych winno następować z uwzględnieniem konstytucyjnych gwarancji praw i wolności obywatelskich oraz odpowiednich norm prawa międzynarodowego, zaś ich interpretacja – z uwzględnieniem zasady, że wszelkie ograniczenia praw i wolności nie mogą naruszać ich istoty.

 

 Prawny przymus leczenia przewidują m.in. przepisy Ustawy o wychowaniu  w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz Ustawy o ochronie zdrowia psychicznego. Stosowanie przepisów dotyczących przymusowego leczenia osób uzależnionych powinno następować z uwzględnieniem konstytucyjnych gwarancji praw i wolności obywatelskich.

 Pojęcie przymusu leczenia ma charakter wielopłaszczyznowy. W grę wchodzić może interes zdrowotny zbiorowości, interes samego pacjenta, przeważający interes osoby trzeciej (np. dziecka), czy wreszcie nawet interes wymiaru sprawiedliwości1). Niejednoznaczność pojęcia narzuca potrzebę uporządkowania tego, co składa się na jego desygnat                               i wprowadzenia pewnej dyscypliny terminologicznej. Należy tu rozpocząć od podstawowego rozróżnienia na przymus leczenia sensu stricto (pośredni i bezpośredni) oparty na ustawie (prawny przymus leczenia), a z drugiej strony, przymus leczenia sensu largo lub raczej obowiązek poddania się leczeniu czy innym zabiegom medycznym.

Uzależnienie jest to stan psychiczny i fizyczny wynikający z interakcji między żywym organizmem a substancją chemiczną (alkohol, nikotyna, narkotyki, leki), charakteryzujący się zmianami zachowania lub innymi reakcjami, do których należy konieczność przyjmowania danej substancji w sposób ciągły lub okresowy, w celu doświadczenia jej wpływu na psychikę lub by uniknąć przykrych objawów towarzyszących brakowi substancji.

 Prawny przymus leczenia w obowiązującym stanie prawnym przewidują m.in. przepisy:

- Ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. 07.70.473 z późn. zm.);

- Ustawy z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego (Dz. U.9 4.111.535 z późn. zm);

- Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. 05.179.1485 z późn. zm.).

 Przymusowe leczenie w trybie Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi

 Zgodnie z treścią art. 21 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, leczenie odwykowe jest dobrowolne, przy czym ustawodawca wprowadził pewne wyjątki.

Proces dobrowolnego leczenia odwykowego osób uzależnionych od alkoholu rozpoczyna się od skierowania osoby uzależnionej na badanie przez biegłego w celu wydania opinii w przedmiocie uzależnienia od alkoholu i wskazania rodzaju zakładu leczniczego.

Obowiązek współdziałania świadczeniobiorców z jednostkami i pracownikami pomocy społecznej został wielokrotnie zaakcentowany w ustawie, niemniej przepisy dokładnie nie wskazują sposobu jego realizacji. Sprawy nie ułatwia też orzecznictwo sądów administracyjnych.

Pomoc społeczna jest instytucją, mającą na celu umożliwienie osobom i rodzinom przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, których nie są one w stanie pokonać, wykorzystując własne uprawnienia, zasoby i możliwości (art. 2 Ustawy o pomocy społecznej). W doktrynie wskazuje się, że w przepisie tym zawarta jest jedna z fundamentalnych zasad pomocy społecznej. Mowa tu o pomocniczości (subsydiarności).

Z zasady tej wynika nie tylko zachęta do działania, ale wręcz dezaprobata dla pasywności i nadopiekuńczości państwa. Pomoc ma charakter przejściowy i zakłada wykształcenie odpowiednich postaw u osób z niej korzystających. Taka rola pomocy społecznej stawia przede wszystkim na edukację jej beneficjentów. Powinna ona wzmocnić ich odpowiedzialność oraz uświadomić im prawo do samostanowienia o sobie. Istotne jest również przeciwdziałanie uzależnieniu od pomocy społecznej. Należy, przy współpracy beneficjenta, wykształcić u niego poczucie odpowiedzialności oraz wskazać mu możliwości samodzielnego radzenia sobie z problemami. 

Przyznana pomoc w szczególności nie może uzależniać beneficjentów, jej świadczenia nie mogą być traktowane jako względnie stałe źródło dochodu. Takie postawy świadczeniobiorców są sprzeczne z zasadą subsydiarności, która kładzie nacisk na samodzielność jednostki, jej aktywność, kreatywność i odpowiedzialność za własny los. Współdziałanie ze świadczeniobiorcą, jego aktywizacja i usamodzielnianie pozwalają przeciwdziałać przekształceniu się pomocy społecznej w system prostego rozdawnictwa świadczeń. Ich celem jest skuteczne wpływanie na świadczeniobiorców, tak by samodzielnie starali się oni pokonywać życiowe trudności, a pomoc społeczną traktowali jedynie jako przejściowe źródło wsparcia.

Obowiązek współdziałania świadczeniobiorców z jednostkami i pracownikami pomocy społecznej został wielokrotnie zaakcentowany w ustawie, niemniej przepisy dokładnie nie wskazują sposobu jego realizacji. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest jednak pogląd, że intencje ustawodawcy były inne niż potoczne rozumienie słów „brak współdziałania”, które na co dzień oznacza już bierność, pasywność, brak zaangażowania. Zwrot „brak współdziałania osoby lub rodziny” interpretowany łącznie z pozostałymi wymienionymi w przepisie przesłankami oznacza takie działanie, które jest nacechowane negatywnością, niechęcią, negacją, celowym utrudnianiem [wyrok WSA w Poznaniu z 17 kwietnia 2008 r., IV SA/Po 442/07]

Dla potrzeb ustalenia prawa do świadczeń z pomocy społecznej przyjmuje się, że z 1ha przeliczeniowego gospodarstwa rolnego uzyskuje się dochód miesięczny w wysokości 288 zł. Pojawia się natomiast pytanie, czy dochody z gospodarstwa rolnego osoby ubiegającej się o świadczenie z pomocy społecznej uwzględnia się w dochodzie ogólnym, tylko w przypadku gdy faktycznie prowadzi ona gospodarstwo rolne i osiąga z niego dochody, czy też także wtedy, gdy z posiadanego gospodarstwa nie osiąga dochodu.

W orzecznictwie NSA przyjęto pogląd, że przepis ten określa tzw. zryczałtowany sposób obliczania dochodu. Wskazuje się, że już sam fakt posiadania określonej liczby hektarów przeliczeniowych powoduje, że istnieje domniemanie osiągania dochodu. W świetle tego przepisu nie ma znaczenia czy wnioskodawca uprawia posiadane areał i osiąga z niego jakikolwiek dochód, czy nie.  Przyjęto więc pewnego rodzaju fikcję na podstawie której ustala się, że samo posiadanie gospodarstwa wiąże się z osiąganiem dochodu z tego tytułu. O uznaniu gospodarstwa za przynoszące dochód decyduje sam fakt umieszczenia gruntów w ewidencji jako gruntów o stosownym przeznaczeniu. Co więcej użyte w przepisie określenie „przyjmuje się” nie dopuszcza innej możliwości jak zastosowanie wyżej wskazanej formy obliczenia. Przepisy bowiem nie przewidują żadnej formy obalenia przyjętego założenia. Dodatkowo orzecznictwo wskazuje precyzyjnie, że bez znaczenia jest okoliczność, czy gospodarstwo rolne jest uprawiane, czy tez nie i z jakiego powodu.

W orzeczeniach sądów administracyjnych można odnaleźć przypadki, w których sąd orzeka ko korzyść skarżącego ww. zapis. Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyr. z 18.12.2014 uznał „… że w ustalanym w sprawie stanie faktycznym niezbędne jest wyjaśnienie nie tylko tego, czy możliwość uprawiania gospodarstwa rolnego jest bądź może być realizowane przez skarżącego, ale także, czy obiektywnie taka możliwość występuje. Odnosi się to także do oceny możliwości zdobycia bądź wydzierżawienia tego gospodarstwa, co jest istotne w niniejszej sprawie, zwłaszcza wobec ustalonej  okoliczności co do toczącego się postępowania egzekucyjnego, które jest bezskuteczne.

Wymaga więc wskazania, że skarżący, co jest w sprawie niekwestionowane, jest osoba niepełnosprawną w stopniu znacznym, która przebywa w domu pomocy społecznej z uwagi na to, że nie jest w stanie samodzielnie wykonywać podstawowych czynności życiowych. Jakkolwiek skarżący nie został pozbawiony możliwości dysponowania posiadanym gospodarstwem, to należy przyjąć, że nie ma, z uwagi na swój stan zdrowia, możliwości uprawiania i pobierania pożytków z gospodarstwa…”

Ustawa o pomocy społecznej stanowi, że rodzinę tworzą osoby spokrewnione lub niespokrewnione pozostające w faktycznym związku, wspólnie zamieszkujące i gospodarujące. Za osobę samotną, ustawodawca przyjmuje osobę samotnie gospodarującą, niepozostającą w związku małżeńskim i nieposiadającą zstępnych ani wstępnych a za osobę samotnie gospodarującą – osobę prowadzącą jednoosobowe gospodarstwo domowe.

 Rozstrzygnięcie tych kwestii ma istotne znaczenie dla oceny spełnienia kryterium dochodowego uprawniającego do zwiększonych świadczeń. W zależności od statusu wnioskodawcy ustalonego zgodnie z przepisem art. 6. Ustawy o Pomocy Społecznej zróżnicowana jest bowiem wysokość świadczenia a przede wszystkim możliwość przyznania prawa do tego świadczenia. Najwyższe jest kryterium osoby samotnie gospodarującej ( art. 8 ust 1 pkt 1 Ustawy). Drugie kryterium określone zostało na osobę w rodzinie ( art. 8 ust. 1 pkt 2 Ustawy ) i ostatecznie kryterium stosowane, jeśli adresatem świadczenia jest rodzina. Próg dochodowy rodziny nie został określony kwotowo, ale ostatecznie zależy od liczby członków rodziny.

 W świetle powyższych regulacji osoba samotnie gospodarująca występuje w opozycji do osoby w rodzinie. W praktyce prowadzenie jednoosobowego gospodarstwa domowego utożsamia się błędnie z samotnym zamieszkiwaniem, jednak zamieszkiwanie z innymi osobami nie musi oznaczać prowadzenia z nimi wspólnego gospodarstwa domowego.