Integracja sensoryczna w praktyce jak wspierać rozwój dziecka w domu i w gabinecie
- Zaburzenia SI i objawy: Integracja sensoryczna (SI) to neurologiczny proces organizacji wrażeń. Gdy jest zaburzona (SPD), dziecko może mieć problemy z zachowaniem, nauką, motoryką i emocjami, manifestujące się jako nadwrażliwość, podwrażliwość lub niezgrabność ruchowa.
- Proces diagnozy: Diagnozę przeprowadza certyfikowany terapeuta SI podczas 2-3 spotkań, obejmujących wywiad z rodzicami, obserwację kliniczną i standaryzowane testy.
- Terapia w gabinecie: Polega na ukierunkowanej zabawie w specjalnie wyposażonej sali, mającej na celu poprawę przetwarzania bodźców, co przekłada się na lepszą motorykę, samoregulację i koncentrację.
- Ćwiczenia w domu ("dieta sensoryczna"): To kluczowe, indywidualnie dobrane aktywności, takie jak "naleśnik", huśtanie, zabawy z masami sensorycznymi, wspierające rozwój czucia głębokiego, układu przedsionkowego i dotyku.
- Wsparcie w placówkach edukacyjnych: Nauczyciele mogą wprowadzać proste adaptacje w klasie (kąciki wyciszenia, przerwy na ruch) oraz wykorzystywać sensoryczne gadżety, aby ułatwić dzieciom naukę.
- Koszty diagnozy i terapii: Diagnoza SI to koszt około 500-700 zł, a pojedyncza sesja terapeutyczna 150-180 zł. Istnieje możliwość refundacji w ramach Wczesnego Wspomagania Rozwoju (WWR).
Zrozumieć sensorykę: dlaczego dziecko nie może usiedzieć w miejscu?
Gdy świat atakuje zbyt mocno: Czym są zaburzenia integracji sensorycznej w praktyce?
Jako terapeutka integracji sensorycznej często spotykam się z rodzicami, którzy opisują swoje dzieci jako "niegrzeczne", "rozkojarzone" czy "niezgrabne". Tymczasem za tymi etykietkami bardzo często kryje się coś znacznie głębszego zaburzenia integracji sensorycznej (SPD). Integracja sensoryczna (SI) to nic innego jak neurologiczny proces, w którym nasz mózg organizuje i interpretuje informacje ze wszystkich zmysłów dotyku, ruchu, równowagi, wzroku, słuchu, węchu i smaku. Dzięki temu możemy adekwatnie reagować na otoczenie. Kiedy ten proces jest zaburzony, świat staje się chaotyczny. Dziecko może mieć trudności z zachowaniem, nauką, koordynacją ruchową, a nawet z kontrolą emocji. To tak, jakby jego wewnętrzny system nawigacji działał z opóźnieniem lub przekazywał błędne dane.Nadwrażliwość, poszukiwanie wrażeń czy niezgrabność? Trzy twarze problemów z SI, które warto znać
Zaburzenia SI nie są jednorodne. W praktyce obserwujemy trzy główne kategorie, które manifestują się w różny sposób:
- Zaburzenia modulacji sensorycznej: To problemy z odpowiednim reagowaniem na bodźce. Dziecko może być nadwrażliwe (np. unika metek w ubraniach, nie lubi brudzenia się, zatyka uszy w głośnych miejscach, jest wybredne pokarmowo) lub podwrażliwe (słabo reaguje na ból, ciągle poszukuje intensywnych doznań, np. mocno się przytula, zderza z przedmiotami, nie czuje zimna).
- Zaburzenia ruchowe na tle sensorycznym: Często nazywane dyspraksją, objawiają się jako niezgrabność ruchowa. Dziecko ma trudności z łapaniem piłki, nauką jazdy na rowerze, utrzymaniem równowagi, często potyka się, ma problem z precyzyjnymi ruchami ręki.
- Zaburzenia różnicowania sensorycznego: To trudności z interpretowaniem subtelnych różnic między bodźcami. Dziecko może mieć problem z odróżnianiem kształtów przez dotyk w torbie, zlokalizowaniem dźwięku w przestrzeni czy rozróżnianiem smaków.
Checklista dla rodzica: Niepokojące sygnały w zachowaniu dziecka w domu, przedszkolu i szkole
Pamiętajcie, że poniższa lista to sygnały do obserwacji, a nie diagnoza. Jeśli zauważycie kilka z nich, warto skonsultować się ze specjalistą. Z mojego doświadczenia wiem, że wczesne rozpoznanie problemów sensorycznych może znacząco poprawić jakość życia dziecka.
- Dziecko jest nadmiernie ruchliwe, nie potrafi usiedzieć w miejscu, ciągle się wierci.
- Ma trudności z koncentracją uwagi, łatwo się rozprasza.
- Jest impulsywne, często działa, zanim pomyśli.
- Łatwo wpada w złość, ma trudności z kontrolą emocji.
- Unika dotyku, nie lubi przytulania, ma problem z myciem włosów, obcinaniem paznokci.
- Jest nadmiernie wrażliwe na dźwięki (np. zatyka uszy na odkurzacz, głośną muzykę).
- Ma problemy z równowagą, często się potyka, przewraca.
- Unika zabaw na placu zabaw (huśtawki, karuzele) lub wręcz przeciwnie ciągle poszukuje intensywnego ruchu.
- Jest niezgrabne ruchowo, ma trudności z prostymi czynnościami, takimi jak zapinanie guzików, wiązanie sznurowadeł.
- Ma trudności z planowaniem ruchu (np. nie wie, jak ułożyć ciało, by przejść przez przeszkodę).
- Jest wybredne pokarmowo, unika pewnych tekstur jedzenia.
- Ma trudności z zasypianiem, jest niespokojne podczas snu.
Od chaosu do diagnozy: jak sprawdzić, czy problem dotyczy twojego dziecka?
Krok po kroku: Jak wygląda proces diagnozy integracji sensorycznej w Polsce?
Jeśli zauważyliście u swojego dziecka niepokojące sygnały, naturalnym krokiem jest poszukanie profesjonalnej diagnozy. W Polsce proces ten jest dość ustandaryzowany i wygląda następująco:
- Wybór terapeuty: Diagnozę integracji sensorycznej może przeprowadzić wyłącznie certyfikowany terapeuta SI. Upewnijcie się, że wybrany specjalista posiada odpowiednie uprawnienia.
- Wstępny kontakt i wywiad: Zazwyczaj pierwszym etapem jest telefoniczny lub mailowy kontakt z terapeutą, podczas którego zbierane są podstawowe informacje o dziecku i zgłaszanych problemach.
- Spotkania diagnostyczne: Proces diagnozy obejmuje zazwyczaj 2-3 spotkania z dzieckiem i rodzicami.
- Obserwacja i testy: Podczas spotkań terapeuta przeprowadza szczegółową obserwację dziecka oraz standaryzowane testy.
- Omówienie wyników i plan terapii: Po zakończeniu diagnozy terapeuta omawia z rodzicami wyniki, wyjaśnia, czy występują zaburzenia SI i w jakich obszarach. Przedstawia również zalecenia do pracy w domu oraz, jeśli to konieczne, proponuje plan terapii.
- Pisanie opinii: Rodzice otrzymują pisemną opinię diagnostyczną, która jest cennym dokumentem, np. do przedstawienia w przedszkolu czy szkole.
Wywiad, obserwacja i testy czego spodziewać się w gabinecie terapeuty SI?
W gabinecie terapeuty SI nie ma miejsca na przypadkowe działania. Każdy element diagnozy ma swoje uzasadnienie i służy zebraniu kompleksowych informacji o funkcjonowaniu dziecka:
Wywiad z rodzicami: To fundament. Terapeuta zadaje szczegółowe pytania dotyczące rozwoju dziecka od urodzenia, jego zachowania w różnych sytuacjach, preferencji sensorycznych, trudności w domu i w placówce edukacyjnej. Często wykorzystywane są kwestionariusze, które pomagają usystematyzować te informacje. Wasze spostrzeżenia są kluczowe!
Obserwacja kliniczna dziecka: Podczas zabawy i wykonywania prostych zadań terapeuta bacznie obserwuje reakcje dziecka na bodźce sensoryczne oraz jego sprawność motoryczną. Zwraca uwagę na:
- jakość ruchów (płynność, koordynacja),
- reakcje na dotyk, dźwięk, ruch,
- postawę ciała, równowagę,
- sposób, w jaki dziecko planuje i wykonuje zadania,
- zachowanie w nowej sytuacji, reakcje emocjonalne.
Standaryzowane testy: To specjalistyczne narzędzia, które pozwalają obiektywnie ocenić różne aspekty przetwarzania sensorycznego i sprawności motorycznej. Przykładowe testy oceniają:
- reakcje posturalne (np. równowagę na jednej nodze),
- planowanie motoryczne (np. naśladowanie ruchów),
- reakcje na bodźce dotykowe (np. rozróżnianie miejsc dotyku bez użycia wzroku),
- koordynację wzrokowo-ruchową.
Gdzie szukać pomocy? Poradnie publiczne a ośrodki prywatne przegląd możliwości
Decyzja o tym, gdzie szukać pomocy, często zależy od indywidualnych preferencji i możliwości. W Polsce mamy dwie główne ścieżki:
Poradnie psychologiczno-pedagogiczne (publiczne): To placówki finansowane ze środków publicznych, oferujące bezpłatną diagnozę i terapię. Zaletą jest brak kosztów, co jest ogromnym wsparciem dla wielu rodzin. Wadą może być jednak długi czas oczekiwania na diagnozę i rozpoczęcie terapii, a także ograniczona liczba miejsc. Warto jednak zorientować się w lokalnej poradni, jakie są możliwości i terminy, zwłaszcza jeśli dziecko kwalifikuje się do Wczesnego Wspomagania Rozwoju (WWR).
Prywatne ośrodki terapii: Oferują zazwyczaj szybszy dostęp do diagnozy i terapii. Zaletą jest krótszy czas oczekiwania, większa elastyczność w doborze terminów oraz często możliwość wyboru konkretnego terapeuty. Należy jednak liczyć się z kosztami, które mogą być znaczące, zwłaszcza przy długoterminowej terapii. Wiele prywatnych ośrodków oferuje jednak wysoką jakość usług i indywidualne podejście do dziecka.Terapia poprzez zabawę: profesjonalne wsparcie w gabinecie SI

Huśtawki, liny i piłki, czyli naukowa zabawa w praktyce
Kiedy rodzice po raz pierwszy wchodzą ze mną do sali do integracji sensorycznej, często widzę zdziwienie w ich oczach. Zamiast typowego gabinetu, widzą przestrzeń pełną huśtawek, lin, hamaków, platform, piłek i materiałów o różnych fakturach. I o to właśnie chodzi! Terapia SI to nie nudne ćwiczenia, ale ukierunkowana, "naukowa zabawa", która ma na celu poprawę sposobu, w jaki układ nerwowy dziecka przetwarza i organizuje bodźce. Dziecko, bawiąc się, nieświadomie wykonuje ruchy i doświadcza wrażeń, które są precyzyjnie dobrane przez terapeutę, aby stymulować konkretne obszary mózgu. To aktywna współpraca, gdzie dziecko jest motywowane do działania, a ja, jako terapeuta, dbam o to, by każda aktywność była wyzwaniem, ale jednocześnie dawała poczucie sukcesu.
Jakie są realne cele terapii? Poprawa koncentracji, koordynacji i emocji
Warto podkreślić, że terapia SI nie polega na nauce konkretnych umiejętności, takich jak pisanie czy czytanie. Jej cele są znacznie głębsze i dotyczą usprawnienia podstawowych procesów neurologicznych. Kiedy te procesy zaczynają działać sprawniej, efekty widać w wielu obszarach życia dziecka:
- Poprawa motoryki: Dziecko staje się bardziej zwinne, skoordynowane, poprawia się jego równowaga i planowanie ruchu.
- Lepsza samoregulacja: Dziecko łatwiej radzi sobie z emocjami, jest mniej impulsywne, lepiej adaptuje się do zmian.
- Wzrost koncentracji uwagi: Łatwiej skupia się na zadaniach, jest mniej rozpraszane przez bodźce zewnętrzne.
- Zwiększona kontrola emocji: Mniej wybuchów złości, lepsze rozumienie i wyrażanie uczuć.
- Poprawa samooceny: Sukcesy w terapii i lepsze radzenie sobie z codziennymi wyzwaniami budują pewność siebie.
- Zmniejszenie nadwrażliwości/podwrażliwości: Dziecko lepiej toleruje bodźce, które wcześniej były dla niego problemem, lub staje się bardziej świadome bodźców, których wcześniej nie odczuwało.
Ile to kosztuje? Realne ceny diagnozy i terapii SI w Polsce
Koszty terapii integracji sensorycznej to ważny aspekt, który często nurtuje rodziców. Z mojego doświadczenia wynika, że ceny w Polsce są dość zróżnicowane, ale można podać pewne widełki. Diagnoza integracji sensorycznej to zazwyczaj jednorazowy koszt w granicach 500-700 zł. Obejmuje ona wszystkie spotkania diagnostyczne, obserwację, testy oraz pisemną opinię. Jeśli chodzi o pojedynczą sesję terapeutyczną (zazwyczaj trwającą około 50 minut), jej koszt waha się od 150 do 180 zł. Warto pamiętać, że w przypadku dzieci kwalifikujących się do Wczesnego Wspomagania Rozwoju (WWR), istnieje możliwość refundacji terapii w ramach publicznych placówek. Zawsze warto zapytać o to w wybranej poradni lub ośrodku.
Domowy plac treningowy: stwórz "dietę sensoryczną" dla swojego dziecka

Terapia w gabinecie to jedno, ale prawdziwa magia dzieje się w domu! "Dieta sensoryczna" to nic innego jak zestaw indywidualnie dobranych aktywności, które dziecko wykonuje regularnie w ciągu dnia. To nie są "zadania domowe", ale zabawy, które w naturalny sposób wspierają jego układ nerwowy. Jako terapeutka zawsze podkreślam, że to kluczowy element wspierający terapię, który pozwala utrwalić efekty i dostarczyć dziecku potrzebnych bodźców w jego naturalnym środowisku.
Zabawy na czucie głębokie: Siła docisku, która uspokaja i organizuje
Czucie głębokie, czyli propriocepcja, to zmysł informujący nas o położeniu naszego ciała w przestrzeni, o sile i kierunku ruchu. Jego dobra integracja jest kluczowa dla samoregulacji, koncentracji i poczucia bezpieczeństwa. Dzieci z problemami w tym obszarze często szukają mocnego docisku, ściskają się, uderzają. Oto kilka pomysłów na domowe zabawy:
- "Naleśnik": Zawijanie dziecka ciasno w koc lub duży ręcznik, delikatnie dociskając. Może to być świetna zabawa przed snem.
- "Kanapka": Dziecko leży między dwoma poduszkami lub materacami, a rodzic delikatnie "dociska" je, tworząc "kanapkę".
- Siłowanie się i przepychanki: Zabawy, które wymagają użycia siły np. przepychanie krzeseł, pchanie pudła z zabawkami, zabawa w "taczkę".
- Ugniatanie mas plastycznych: Ciastolina, plastelina, masa solna im twardsza, tym lepiej. Można też ugniatać ciasto na pierogi!
- Zabawy z obciążeniem: Noszenie plecaka z książkami (dopasowanego do wieku i wagi dziecka), zabawy z ciężkimi piłkami.
Stymulacja układu przedsionkowego: Domowe sposoby na lepszą równowagę i koordynację
Układ przedsionkowy to nasz zmysł ruchu i równowagi. Odpowiada za orientację w przestrzeni, utrzymanie równowagi i koordynację. Dzieci z zaburzeniami w tym obszarze mogą być niezgrabne, mieć lęk wysokości lub wręcz przeciwnie ciągle poszukiwać intensywnego ruchu. Oto co możecie robić w domu:
- Huśtanie: Na huśtawce ogrodowej, w hamaku, a nawet na kocu trzymanym przez rodziców. Ważne, aby ruch był w różnych kierunkach (przód-tył, na boki, po kole).
- Turlanie się: Po podłodze, po trawie, z górki w różnych kierunkach.
- Skakanie: Na trampolinie, na skakance, na jednej nodze, przez przeszkody.
- Chodzenie po krawężniku: Lub po narysowanej linii, po linie rozłożonej na podłodze.
- Tworzenie torów przeszkód: Z poduszek, krzeseł, koców dziecko musi się czołgać, przeskakiwać, przechodzić pod.
- Kręcenie się: Na krześle obrotowym (kontrolowane i z przerwami), wokół własnej osi.
Brudzące i fascynujące: Najlepsze zabawy dotykowe, które pokocha Twoje dziecko
Zmysł dotyku jest jednym z pierwszych, które rozwijają się u dziecka i ma ogromne znaczenie dla jego rozwoju emocjonalnego, społecznego i poznawczego. Dzieci z nadwrażliwością dotykową mogą unikać pewnych faktur, brudzenia się, a te z podwrażliwością poszukiwać intensywnych doznań dotykowych. Spróbujcie tych zabaw:
- Zabawy z masami sensorycznymi: Duże pudło wypełnione ryżem, kaszą, makaronem, piaskiem kinetycznym, fasolą, wodą z pianą. Dziecko może w nich grzebać, przesypywać, ukrywać i szukać przedmiotów.
- Malowanie palcami: Na dużych arkuszach papieru, na folii spożywczej rozłożonej na stole, na szybie w łazience (farbami do kąpieli).
- Ścieżki fakturowe: Stwórzcie ścieżkę z różnych materiałów (chropowaty dywanik, gładka mata, folia bąbelkowa, koc, poduszki) i chodźcie po niej boso.
- Zgadywanie przedmiotów przez dotyk: Włóżcie do worka różne przedmioty (piórko, kamyk, klocki, gąbka) i poproście dziecko, aby bez patrzenia zgadło, co trzyma.
- Masaż: Delikatny masaż ciała dziecka różnymi fakturami (miękką szczotką, gąbką, piórkiem).
Tworzymy domowy tor przeszkód i ścieżkę sensoryczną proste i tanie pomysły
Nie potrzebujecie drogiego sprzętu, by stworzyć w domu prawdziwe sensoryczne królestwo. Z mojego doświadczenia wiem, że najlepsze są proste i kreatywne rozwiązania:
- Tor przeszkód z mebli: Ustawcie krzesła, poduszki, koce tak, aby dziecko musiało się czołgać pod krzesłem, przeskoczyć przez poduszkę, przejść po "moście" z koca.
- Ścieżka z faktur: Przyklejcie do podłogi taśmą różne materiały kawałek dywanu, folię bąbelkową, papier ścierny, gąbkę, kawałek materiału. Dziecko może po nich chodzić boso.
- Tunel z koca: Rozłóżcie koc na dwóch krzesłach, tworząc tunel, przez który dziecko musi się przeczołgać.
- Zabawa w "lawę": Rozłóżcie poduszki na podłodze. Dziecko musi przechodzić tylko po poduszkach, nie dotykając "lawy" (podłogi).
- "Rzeka" z poduszek: Ułóżcie poduszki jedna za drugą, tworząc krętą rzekę, po której dziecko musi przejść, utrzymując równowagę.
- Pudło sensoryczne: Duże pudło tekturowe, do którego dziecko może wejść. W środku można umieścić różne faktury, światełka, szeleszczące materiały.
Integracja sensoryczna w przedszkolu i szkole: praktyczne wsparcie dla dzieci
Sensoryczne SOS w klasie: Proste adaptacje, które ułatwiają naukę
Wsparcie dziecka z zaburzeniami SI nie kończy się w domu czy gabinecie terapeuty. Równie ważne jest środowisko przedszkolne i szkolne. Nauczyciele, dzięki swojej wrażliwości i wiedzy, mogą wprowadzić proste, ale bardzo skuteczne modyfikacje, które ułatwią dziecku funkcjonowanie i naukę:
- Kącik wyciszenia: Stworzenie w klasie małego, spokojnego miejsca (np. z namiotem, zasłonką, miękkimi poduszkami), gdzie dziecko może się schować, gdy potrzebuje odpoczynku od nadmiaru bodźców.
- Dostosowanie miejsca pracy: Zapewnienie dziecku miejsca z dala od rozpraszaczy (okna, drzwi), ewentualnie z parawanem. Można też zastosować krzesła z ruchomym oparciem lub piłki do siedzenia, jeśli dziecko potrzebuje ruchu.
- Sensoryczne gadżety: Udostępnienie dziecku dyskretnych narzędzi do samoregulacji, np. gumowych opasek na krzesło do kopania, piłeczek antystresowych, gryzaków sensorycznych.
- Elastyczność w zadaniach: Pozwolenie dziecku na pracę w różnych pozycjach (stojąc, klęcząc), jeśli tego potrzebuje.
- Wykorzystanie pomocy dydaktycznych: Używanie materiałów o różnych fakturach, kształtach, kolorach, które angażują wiele zmysłów.
- Wcześniejsze ostrzeganie: Informowanie dziecka z wyprzedzeniem o zmianach w planie dnia, głośnych wydarzeniach (np. dzwonek, alarm), aby mogło się przygotować.
Przerwy na ruch i zabawy wyciszające gotowe scenariusze do wykorzystania
Krótkie, ale regularne przerwy sensoryczne mogą zdziałać cuda w regulacji uwagi i emocji dziecka. Oto kilka pomysłów, które nauczyciele mogą wdrożyć:
- "Gimnastyka buzi i języka": Krótkie ćwiczenia mimiczne i artykulacyjne, które angażują mięśnie twarzy i jamy ustnej, pomagając w samoregulacji.
- "Spacer zwierząt": Dzieci naśladują ruchy różnych zwierząt (np. czołgają się jak wąż, skaczą jak żaba, chodzą na czworakach jak pies) świetnie stymuluje czucie głębokie i układ przedsionkowy.
- "Wyciszenie z oddechem": Krótkie ćwiczenia oddechowe np. "wąchanie kwiatka" (głęboki wdech nosem) i "dmuchanie świeczki" (długi wydech ustami).
- "Masażyki na plecach": Dzieci masują sobie wzajemnie plecy, rysując proste kształty lub naśladując deszcz, słońce, fale.
- "Sensoryczny koszyk": Wypełnienie koszyka różnymi przedmiotami o ciekawych fakturach (piórka, kamyki, gąbki, szyszki), które dzieci mogą dotykać i eksplorować podczas krótkiej przerwy.
- "Rozciąganie jak kot": Proste ćwiczenia rozciągające, które pomagają rozluźnić napięcie mięśniowe.
Skuteczna współpraca na linii rodzic-nauczyciel-terapeuta: Klucz do sukcesu
Z mojego doświadczenia wynika, że najlepsze rezultaty w rozwoju dziecka z zaburzeniami SI osiąga się dzięki spójnej i efektywnej współpracy wszystkich zaangażowanych stron. Rodzice, nauczyciele i terapeuta tworzą jeden zespół. Regularna komunikacja, wymiana spostrzeżeń i wspólne planowanie działań to fundament sukcesu. Kiedy wszyscy rozumieją potrzeby dziecka i pracują w tym samym kierunku, wsparcie jest kompleksowe, a dziecko ma szansę na optymalny rozwój w każdym środowisku.
Czy to naprawdę działa? Skuteczność terapii SI w świetle badań
Widoczne efekty: W jakich obszarach można spodziewać się największej poprawy?
Rodzice często pytają mnie, czy terapia SI jest skuteczna i jakich efektów mogą się spodziewać. Z moich obserwacji i doświadczeń wynika, że terapia integracji sensorycznej jest uznawana za metodę wspomagającą rozwój, a jej efekty są widoczne w wielu kluczowych obszarach. Największej poprawy można spodziewać się w:
- Motoryce: Lepsza koordynacja ruchowa, równowaga, płynność ruchów, precyzja.
- Samoregulacji: Dziecko lepiej radzi sobie z nadmiarem lub niedoborem bodźców, jest spokojniejsze, mniej impulsywne.
- Koncentracji uwagi: Łatwiej skupia się na zadaniach, jest mniej rozpraszane.
- Kontroli emocji: Mniej wybuchów złości, lepsze radzenie sobie z frustracją.
- Funkcjonowaniu społecznym: Lepsza adaptacja w grupie rówieśniczej, łatwiejsze nawiązywanie kontaktów.
- Samoocenie: Wzrost poczucia własnej wartości dzięki osiąganym sukcesom.
Warto pamiętać, że terapia SI to proces, a efekty nie zawsze są natychmiastowe. Wymaga ona cierpliwości i zaangażowania, ale z pewnością stanowi cenne wsparcie w rozwoju dziecka.
Przeczytaj również: Terapeuta SI: Kurs kwalifikacyjny. Pełny przewodnik dla specjalistów.
Terapia SI jako fundament: Jak wpływa na inne sfery rozwoju, w tym mowę i umiejętności społeczne?
Poprawa przetwarzania sensorycznego, choć wydaje się dotyczyć głównie zmysłów i ruchu, ma dalekosiężny wpływ na inne aspekty rozwoju dziecka. Układ nerwowy to skomplikowana sieć powiązań. Kiedy fundament, czyli integracja sensoryczna, jest stabilniejszy, budowanie na nim kolejnych umiejętności staje się łatwiejsze. Lepsza samoregulacja i koncentracja uwagi są kluczowe dla rozwoju mowy dziecko jest w stanie lepiej słuchać, przetwarzać informacje słuchowe i skupić się na artykulacji. Podobnie jest z umiejętnościami społecznymi dziecko, które lepiej radzi sobie z bodźcami, jest mniej rozdrażnione i bardziej świadome swojego ciała w przestrzeni, łatwiej nawiązuje kontakty, uczestniczy w grupowych zabawach i rozumie sygnały społeczne. Chociaż środowiska naukowe podkreślają potrzebę dalszych, pogłębionych badań, szczególnie w kontekście spektrum autyzmu, to praktyka terapeutyczna jednoznacznie pokazuje, że usprawnienie procesów sensorycznych tworzy lepsze podstawy do wszechstronnego rozwoju dziecka.




